01 ||| MIĘDZYZMIANA

Mgła wyrosła nad miastem gęsta i niebezpieczna jak bielmo na oku. Nie mógł spać, światło latarni rozrastało się jak zorza. Było w każdym atomie, w przedmiotach, które żyły wyjątkowo głośno. W ich żyłach płynął prąd zmienny. Nocą wyraźnie słyszał przyspieszone, sztuczne oddychanie szaf, kanap, podłóg i ścian. Sen rzucał o ścianę, okładał pięściami. Nad ranem … Czytaj dalej 01 ||| MIĘDZYZMIANA

finlandia

nie mogę wydobyć z siebie języka ostrego jak fiński nóż pewnego jak obiecana ziemia chowam w sobie liczne urazy obrazy z dzieciństwa i inne nieprawdy jeśli wierzyć snom (a wierzyć trzeba) powinniśmy już dzisiaj stąd uciekać na nowo się poznać przez języki obce i nieswoje przypadki świat jest prosty kiedy mówią o nim dzieci

bukszpan

noc otwiera się jak orzech łatwo pokaleczyć ręce krew dobrze chłoną karty biblii tam to dopiero jest rzeźnia jeśli miałbym wierzyć w jakieś znaki byłyby to znaki przestankowe jeśli miałbym wierzyć w jakiegoś boga byłby to z pewnością dolny bug

pierwszy listopada

prababcia często robiła na deser tarte jabłka ze szczyptą cukru teraz sama jest odrobiną kurzu

12 ||| ODCHODZĄC

Byłem nami w Tobie, byłaś we mnie nami, byliśmy w sobie przerażeni i szczęśliwi z utraty poczucia granic własnego ciała. - Jacek Bierezin Wiesz, czasem już nie umiem się wysłowić. Czasem już nie umiem się wysłowić tak, by w każdym zdaniu cię nie użyć. Czasem już nie umiem się wysłowić tak, by w każdym zdaniu … Czytaj dalej 12 ||| ODCHODZĄC

border

uciekać od ludzi tym bardziej potrzebować braku dystansu bać się przywiązań nadszarpnięć w boku kości które nie są ogrzewane potrzebują spłonąć zimne dłonie i stopy świadczą o chorobie serca

11 ||| NOCE I DNI, O KTÓRYCH NIE WIEM

Znowu spadnie śnieg, stanie się zima, i nie będzie gdzie usiąść na Plantach. Stara herbata w zaparzaczu, resztka wygazowanej cisowianki w pomiętej butelce. Widok na okno. Pada deszcz, którego dawno nie było. Pejzaż beze mnie. Trzymam się stołu, bo nie mam pewności. Siła słów, której dawno nie było. Noce i dni, o których nie wiem. … Czytaj dalej 11 ||| NOCE I DNI, O KTÓRYCH NIE WIEM

drobne ukłucia

1. tak przywykliśmy do szczęścia że ciężko znieść nawet drobne ukłucie w punkcie poboru krwi na oknie usiadły dwa skowronki mama mówiła nigdy nie ruszać zasłoną 2. turyści rzucają się w oczy w dresach adidasach z grubymi żonami pod pachami miarowe pulsacje miasta przechodzą przez kręgosłup dwanaście kręgów 3. kładziemy się jak lwy na lwowskim … Czytaj dalej drobne ukłucia

10 ||| SCHEMAT MAŁYCH PORANNYCH DRAMATÓW

Zimno. Kręgosłup przymarzł do materaca, zwinięty w kłębek. Dymu. Aleh Kabzar w głośnikach. Znowu śpiewa o kawie i papierosach bez smaku, i ja wiem, że dzisiaj będzie tak samo. To ta pora roku, kiedy po przebudzeniu niezwłocznie trzeba palić wszystkie światła, strzepywać popiół z pościeli, bo się szybko żarzy. Rutyna poranków, powtarzany schemat małych dramatów. … Czytaj dalej 10 ||| SCHEMAT MAŁYCH PORANNYCH DRAMATÓW

arytmia

dzieci bawiły się na podwórzu szybka piłka z twojej strony nagle odejść choć deszcze zaraz potem śnieg w szufladzie niewywołane zdjęcia jak pęknięcia że byliśmy szczęśliwi tej nocy wyjątkowo często jeździły karetki ich światła migotały w oknie jak zastawki