Rozdział 4. Austin, TX

O podróży do Austin, americano, życiu na lotniskach, hulajnogach, barach, ulicach, samochodach, broni, samotności i jeszcze o czymś.

Najpopularniejszy kolor wiązanki i najmodniejszy design zniczy. 1 listopada 2020

Czy wierzymy w życie po śmierci czy nie, czy chodzimy na groby i zapalamy świeczki czy też nie, najistotniejsza wydaje mi się po prostu pamięć o naszych bliskich zmarłych. Ważniejsze wydaje mi się przypomnienie sobie, jaką rolę w naszym życiu odegrali i czego nas nauczyli. Co nam po sobie pozostawili, a co ze sobą zabrali. … Czytaj dalej Najpopularniejszy kolor wiązanki i najmodniejszy design zniczy. 1 listopada 2020

Przyjmowanie cierpienia, które nie jest konieczne, to masochizm, a nie heroizm

Jest taka książka, do której chciałam wrócić po kilku latach właśnie teraz. Jest to "Człowiek w poszukiwaniu sensu" Victora Frankla, psychiatry, który spisał w niej swoje doświadczenia z obozów koncentracyjnych oraz założenia logoterapii. Dzisiaj szczególnie istotny wydaje mi się wątek dotyczący cierpienia, który porusza Frankl, a który można wziąć pod uwagę, kiedy zastanawiamy się nad … Czytaj dalej Przyjmowanie cierpienia, które nie jest konieczne, to masochizm, a nie heroizm

29.

Długo szukałam obrazka, który pokazywałby w jak największym stopniu radość i wdzięczność, które mam za ten rok, jakikolwiek on nie był czy nie jest. Znalazłam spokój i szczęście w postaci najczystszej. Dziękuję za wszystkie życzenia. Szczególnie zaś dziękuję osobom, które sprawiają, że na co dzień czuję się zaopiekowana i ważna. doceniać proste rzeczy i ich … Czytaj dalej 29.

formalina

choć nic nie było w porządku, to jednak wszystko było na miejscu.

Rozdział 3. New York, New York

Jeśli zostawiłam w jakimś miejscu na świecie kawałek serca tylko po to, żeby móc wrócić, to tu.

nowy jork

Rozdział 2. DL0047 Amsterdam-New York cz. 2

Co ja wiem o Nowym Jorku? 8,5 miliona mieszkańców. Nie umiem sobie nawet tego wyobrazić. Bronx. Brooklyn. Queens. Manhattan. Greenpoint. Wodzę palcem po mapie i już same nazwy okręgów ekscytują, tak pięknie dźwięczą na końcu języka.

Notatki z początku nowego roku (albo końca świata)

Pożary w Australii. 500 milionów zwierząt. 50 stopni Celsjusza pod Sydney. Trump nie chce i zarazem chce wywołać wojnę z Iranem. Modlę się, chociaż nie wierzę, żeby któregoś dnia bezpowrotnie zapomniał hasło do konta na Twitterze. Całe zło tego świata próbuję oderwać od myśli jak strup, żeby przywrócić do normy puls. Proszę, niech ktoś wyłączy … Czytaj dalej Notatki z początku nowego roku (albo końca świata)

Lato2019

Z lotu ptaka nad Lombokiem, wyspami Gili i Bali. Sen na jawie zmienia się w podróż na Jawę. Domy z blaszanymi dachami mienią się w dole jak srebrne bransoletki. Każde marzenie jest realne. Chociaż w rupiach jesteśmy milionerami. Możemy tu wszystko i dlatego nie chcemy nic. Medytujemy z widokiem na ocean i jemy proste jedzenie … Czytaj dalej Lato2019

28.

Skończyłam parę dni temu 28 lat. Patrząc na to, jak łatwo się potykam, skręcam kostki, wpadam w krzaki i poślizgi, jest to jednak jakieś osiągnięcie, a może nawet cud. Jakie lekcje wyniosłam z ostatniego roku? Wdzięczność. Za to, co mam i za to, kto jest obok mnie. Staram się być coraz lepszym człowiekiem, co w … Czytaj dalej 28.