Rozdział 3. New York, New York

Jeśli zostawiłam w jakimś miejscu na świecie kawałek serca tylko po to, żeby móc wrócić, to tu.

nowy jork

Rozdział 2. DL0047 Amsterdam-New York cz. 2

Co ja wiem o Nowym Jorku? 8,5 miliona mieszkańców. Nie umiem sobie nawet tego wyobrazić. Bronx. Brooklyn. Queens. Manhattan. Greenpoint. Wodzę palcem po mapie i już same nazwy okręgów ekscytują, tak pięknie dźwięczą na końcu języka.

Lato2019

Z lotu ptaka nad Lombokiem, wyspami Gili i Bali. Sen na jawie zmienia się w podróż na Jawę. Domy z blaszanymi dachami mienią się w dole jak srebrne bransoletki. Każde marzenie jest realne. Chociaż w rupiach jesteśmy milionerami. Możemy tu wszystko i dlatego nie chcemy nic. Medytujemy z widokiem na ocean i jemy proste jedzenie … Czytaj dalej Lato2019

Nowy Jork, noc

Rozdział 1. DL0047 Amsterdam-New York

Jesteśmy tylko mało istotnymi pasażerami, z przydzielonym numerem siedzenia, numerem paszportu. Gdzieś tam widniejemy w chmurze, w systemach przewoźników, urzędów, banków. Jesteśmy przyporządkowani do państw, miast, ulic, budynków i mieszkań. Jesteśmy przydzieleni do biurek, pensji, numerów telefonów i blach samochodowych. Czasem zazdroszczę tym, którzy potrafią uciąć te wszystkie zależności. Trochę też im współczuję.

Vaticano Bambino

Plac Świętego Piotra w Watykanie widziałam tysiące razy w telewizji, książkach. Nie robił na mnie wielkiego wrażenia.

To nie jest przewodnik po Rzymie

To jedno z niewielu miast, które dobrze wygląda w deszczu. W słońcu Rzym cały mieni się jak złoto, a jednocześnie nie traci ciepła w szare dni, których tak wiele było w grudniu.

Roma III

zanim odjadę, jeszcze zaśpiewapodłoga i ściany opowiedząhistorię w jedynie sobieznanym języku.kiedyś wszystkie drogi prowadziłydo ciebie. Metro, Rzym Więcej zdjęć z Rzymu -> Pozostałe wiersze o Rzymie: Roma I, Roma II

Roma II

przybywam z zimnego kraju.puls jest stabilny, ręce drżąod tego, co niewypowiedziane.zagryzam wargi bordowe od wina. nocami kręcę się po zadymionych barach,gdzie grają burleskę. nie znajduję w nich siebie. RzymRzym

Westmorland Drive, Austin, TX

Kolejny wiersz o tym samym, spisany na kacu i olbrzymim jet lagu.

Manhattan, New York

Jestem kameleonem. W Nowym Jorku o wierszach myślałam w języku Franka O'Hary. Wybaczcie, ale po polsku to nie brzmi.