Trafiłam ostatnio na dwie powieści, o których czuję, że powinnam napisać razem. Sporo mają ze sobą wspólnego, dlatego jeśli komuś spodoba się jedna książka, spokojnie może sięgnąć po drugą. Moim zdaniem są idealną lekturą na późne lato. Może się starzeję, ale ostatnio coraz częściej czytam pozycje, których narracja jest prowadzona w formie gawędy, opowieści. Bez zwrotów … Czytaj dalej Bez zwrotów akcji, nagłych śmierci i wielkich dramatów. „Traktat o łuskaniu fasoli” W. Myśliwskiego i „Sońka” I. Karpowicza
Autor: Klaudia Raczek
Sam jesteś swoim największym wrogiem. Wróg / The Enemy (2013)
Są wakacje, więc jest czas na przebudowywanie strony, porządne katalogi, gdzie teraz można znaleźć głównie publikacje z czasopism oraz inne, według mnie, jeszcze znośne jakościowo artykuły. I jest czas na przyjemności. _______________________________________________ „Wróg” mnie zaskoczył. Choć w tym wieku nie tak łatwo daję się zaskakiwać. Na świeżo po obejrzeniu pomyślałam, że to ciekawa historia, ale … Czytaj dalej Sam jesteś swoim największym wrogiem. Wróg / The Enemy (2013)
Mordor o Mordorze. „Przyjdzie mordor i nas zje” Ziemowita Szczerka
O książce "Przyjdzie Mordor i nas zje" było już bardzo głośno. Z częstotliwością wypowiadania w telewizji słowa „dżender” pisano, rozpisywano się w długich esejach, jeszcze dłuższych krytykach czy felietonach na temat autora tejże książki. Szczerek był w mediach, gazetach, wszystkich rubrykach towarzyskich, nawet na ostatniej stronie "Faktu", więc postanowiłam nie odgrzewać tematu w znany już … Czytaj dalej Mordor o Mordorze. „Przyjdzie mordor i nas zje” Ziemowita Szczerka
SZTUKA POZORÓW. O książce naukowej „Sztuka jako pozór?” Ewy Majewskiej
BACKSTAGE W lutym tego roku trafiła w moje ręce książka, która otworzyła mi oczy na kwestie, które wcześniej były poza sferą moich zainteresowań. Chodzi o powiązania sztuki i polityki, polityki i sztuki. Autorka książki Sztuka jako pozór? dotyka tylu kwestii, że nie sposób je wszystkie skomentować. Mój tekst jest tylko próbą zachęcenia do przeczytania całości. … Czytaj dalej SZTUKA POZORÓW. O książce naukowej „Sztuka jako pozór?” Ewy Majewskiej
Lifestyle – wektor naszych czasów. Co jest cool i dlaczego to nie jestem ja
Masz babo placek! Nawarzyłaś se piwa, to se wypij! - mówią epickie polskie przysłowia. Zapisałam w podtytule bloga magiczne i przyciągające hasło "lifestyle", to i wypadałoby coś w tej tematyce napisać. Jest to próba desperacka, gdyż znikoma jest częstotliwość wpisywania w wyszukiwarkę przez tzw. statystycznego Polaka wyrazów takich jak literatura, sztuka, parodia, pastisz. Muszę się … Czytaj dalej Lifestyle – wektor naszych czasów. Co jest cool i dlaczego to nie jestem ja
O nazywaniu się poetą. Kilka uwag na marginesie
Wstęp z dużym uproszczeniem i puentami (Hendrixa) Żadna matka, która w zaciszu domowym szyje ubranka dla lalek, bo dziecko ją o to prosi, z pewnością nie nazwie się krawcową. Podobnie ktoś, kto lubi gotować dla rodziny czy znajomych, raczej nie nazwie się kucharzem. Jeżeli lubisz sobie pograć w domu lub przy ognisku na gitarze, z … Czytaj dalej O nazywaniu się poetą. Kilka uwag na marginesie
Obywatelski Kraków – 2 numer już dostępny w Internecie
W ostatnim numerze "Obywatelskiego Krakowa" oprócz spraw ważnych dla stolicy Małopolski, można przeczytać mój tekst o tym, jak zareagował Kraków, kiedy Ukraina nagle stała się Białorusią. Nie obrażając Białorusi (str. 36-37). Wydanie papierowe można dostać w największych instytucjach kulturalnych w Krakowie, czyli m.in. w bibliotekach, teatrach, kinach, domach kultury czy radach dzielnic. Wydanie internetowe dostępne … Czytaj dalej Obywatelski Kraków – 2 numer już dostępny w Internecie
“W imię…” czego? O filmie Małgorzaty Szumowskiej
Tekst ukazał się w grudniu 2013 roku w kwartalniku "sZAFa". _________________________________________________________ Dzisiaj wyjątkowo nie będzie kpiąco. Temat jest poważny i wydaje mi się, że potrzebny. Dlaczego warto obejrzeć “W imię…” Małgorzaty (zwanej Małgośką) Szumowskiej i dlaczego nie jest to film akcji Dawno już nie oglądałam tak dobrego polskiego kina. Od czasu do czasu pojawiają się … Czytaj dalej “W imię…” czego? O filmie Małgorzaty Szumowskiej
Jadąc do Kijowa. Dziennik spisany później
Artykuł napisany dla portalu "Port Europa. Portal o Europie Środkowej". ____________________________________________________________ Nie bez podstaw odwołuję się już w samym tytule do Andrzeja Stasiuka, a w szczególności do jego dwóch książek, które traktowały przede wszystkim o podróży w mistyczny świat Bałkanów. Może Ukraina to nie Bałkany, ale ład jest podobny. Czyli bezład. Bardzo trudno jest w … Czytaj dalej Jadąc do Kijowa. Dziennik spisany później
Alice Munro – krótka impresja o mistrzyni krótkiej formy
Tekst z ostatniej, 49. "sZAFy". ____________________________________________ Z literacką Nagrodą Nobla jest tak, że na ogłoszenie wyników czekają wszyscy. Dosłownie wszyscy, nawet Ci, którzy się twórczością literacką w ogóle nie interesują. Zauważyłam, że podobnie bywa zresztą z innymi wyróżnieniami w tej dziedzinie – rządzi jeden schemat. Okazjonalny intelektualista wybiera się pod wpływem nagłego impulsu do empiku … Czytaj dalej Alice Munro – krótka impresja o mistrzyni krótkiej formy