wciąż wracam do alice in chains

kierowca nocnego autobusu zatrzymuje się na przystankach, na których nikt nie wysiada, na których nie ma ludzi; matka dzwoni i mówi, że nie mam po co wracać tylko na jeden dzień, a ja okłamuję cię, że jeszcze wierzę i tym razem a pewno się uda

Nocne życie się nie kończy. Bohdan Zadura

Dobrze znaleźć książkę, którą można przeczytać w jeden wieczór, ale czytać latami. Jeszcze nie wiem, jak to będzie z Nocnym życiem, ale nie trzeba mówić za poetę, jeśli utwory flirtują z czytelnikiem aż tak wyraźnie. Zadura zaczyna mottem ulotnym tak, jak tylko mogą być ulotki. Najmniej zaangażowanym, bo wycinkiem horoskopu dla Wodników (w czystej kokieterii … Czytaj dalej Nocne życie się nie kończy. Bohdan Zadura

pochłanianie ciepła z powietrza

ręce chowają się w głowie, chowają pięć złotych do kieszeni na pół paczki fajek. dzisiaj oblepię cię jak substancje smoliste 0,8 mg; od wnętrza płuc, po ostatnie pęknięcie na wargach. najmniejszy strzępek wymiętej sukienki, nierówno starganej banderoli.

na planie komunikacyjnym

gryzę twoje ciało razem z duszą. chwila rozłupuje się na drobne strzępy i roznosi pokój. pozostaje chaos, piasek w ustach. jesteś dla mnie jak nieodkryte miasto.

słodko-gorzka

każde słowo urodzone w twoją stronę było jak przechodzenie montagne de bueren. pomiędzy zdaniami - zmiana pościeli, kilku rolek zużytego papieru i mydła toaletowego. z kawiarni rachunek na sto euro. brzuch i pośladki pełne, wygodnie rozsadzone czekoladkami. w nas rozpływała się żółć. przypasowywałam wąskoustych kelnerów do swoich szerokich bioder. ty mierzyłeś pojemność płuc kobiet, co … Czytaj dalej słodko-gorzka

Poesia Picnic

vide: kultura.wp.pl W najbliższą sobotę, 21 sierpnia, po raz pierwszy w Krakowie odbędzie się „Poesia Picnic”. Miejscem spotkania z poezją będzie Park Jordana. Oprócz ogromnej dawki poezji czytanej i śpiewanej, warsztatów literackich, spotkań z artystami zaplanowano również krakowski półfinał ogólnopolskiego konkursu poetyckiego „Młodzi na łodzi” realizowanego we współpracy z Instytutem Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk. … Czytaj dalej Poesia Picnic

Ktoś przybił mnie do nieba. Ryszard Milczewski-Bruno

Z KSIĄŻEK UTRACONYCH I ODZYSKANYCH [nr 2] [Ryszard Milczewski-Bruno, Poezja, Czytelnik, Warszawa 1989] Bruno uprowadzony za 1 PLN. Zresztą wszystkie pozycje, które - już nałogowo - zdobywam na tandecie książek używanych, są wyjątkowe. Zapach kilkunastu dłoni, co wcześniej dotykały ich strony. Wyblakłe okładki, napiętnowane historią dłuższą, niż moja własna. Inne przekłady, wersje nieznane, niepoprawione, pierwsze. … Czytaj dalej Ktoś przybił mnie do nieba. Ryszard Milczewski-Bruno

zawrócić to tempo. gaz, hamulec, gaz

od kilku dni nie mogę czytać. chyba się najadłam wszystkich rozumów razem z ludzkim białkiem, błonnikiem, nabłonkiem. jestem bogiem, choć z tak brudnym ciałem, że nikt nie wierzy. ty też jesteś bogiem, ale tylko w połowie. do tego od rana próbuję cię zapomnieć. stoję w korkach, w latach świetlnych od punktu A do N ikąd; … Czytaj dalej zawrócić to tempo. gaz, hamulec, gaz

Nie mogę Ci uwierzyć, że szukasz mnie. Rafał Wojaczek

Z książek utraconych i odzyskanych [nr 1] [Wojaczek, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1983] Wojaczek uprowadzony za 1 PLN. Zresztą wszystkie pozycje, które - już nałogowo - zdobywam na tandecie książek używanych, są wyjątkowe. Zapach kilkunastu dłoni, co wcześniej dotykały ich strony. Wyblakłe okładki, napiętnowane historią dłuższą, niż moja własna. Inne przekłady, wersje nieznane, niepoprawione, pierwsze. … Czytaj dalej Nie mogę Ci uwierzyć, że szukasz mnie. Rafał Wojaczek