Nocne życie się nie kończy. Bohdan Zadura

Dobrze znaleźć książkę, którą można przeczytać w jeden wieczór, ale czytać latami. Jeszcze nie wiem, jak to będzie z Nocnym życiem, ale nie trzeba mówić za poetę, jeśli utwory flirtują z czytelnikiem aż tak wyraźnie. Zadura zaczyna mottem ulotnym tak, jak tylko mogą być ulotki. Najmniej zaangażowanym, bo wycinkiem horoskopu dla Wodników (w czystej kokieterii … Czytaj dalej Nocne życie się nie kończy. Bohdan Zadura