Góry mają oczywistą przewagę nad nizinami. Wychowywałam się w regionie, w którym najtańszą i najprzyjemniejszą rozrywką w pogodny weekend było wyjście w góry. Chodziliśmy na całodniowe wycieczki jak na zwykły spacer, w trampkach, starych spodenkach, spranej podkoszulce, ze szkolnym plecakiem. W plecaku była woda, świeże bułki, pomidory, które jedliśmy jak jabłka, bez krojenia. Wychodziliśmy bardzo … Czytaj dalej Przewaga gór (Advantage of mountains, 2016)
Autor: Klaudia Raczek
Zapiski z dawnej podróży. Po co jeżdżę na Ukrainę?
Zapisywanie to dobry nawyk, pozwala odżywiać pamięć, umożliwia jej przetrwanie. Chyba żadne dziecko, które idzie do szkoły i uczy się pisać, nie wie, jak istotną rolę to zajęcie spełni w jego życiu. Pisanie podań, wniosków, raportów, skarg i zażaleń. Jeszcze do niedawna - pisanie donosów. W totalitarnych państwach analfabetyzm pozwala uchronić godność. Początek końca lata. … Czytaj dalej Zapiski z dawnej podróży. Po co jeżdżę na Ukrainę?
Tłusta tkanka miasta. Dwa wiersze ze Lwowem w tytule
lwów tłuste tkanki miasta rozkład gołębi i cyganów z dziećmi psami walka grajków o parę kopiejek na śmierć lub życie po śmierci coraz szybszy puls szkielet mocnych słów których nie można cofnąć stają w gardle jak ość jak szkło wino i jazz na żywo w podwórzu zwykle cichej kawiarni tyle tu bólu co hipnozy … Czytaj dalej Tłusta tkanka miasta. Dwa wiersze ze Lwowem w tytule
Nauka odpoczywania. Thassos (Learning to rest. Thassos, 2009)
Wydaje się, że odpoczywać jest łatwo - wystarczy nic nie robić. Można też dobrze zjeść, podziwiać ładne widoki, trochę się upić, przemierzać przestrzeń aż do mrowienia nóg i spalenia ramion. Można obejrzeć niewiele wymagający film, posłuchać głośnej muzyki na koncercie, tańczyć pogo. Można poczytać wciągającą książkę czy magazyn, zasnąć z herbatą w ręce i cieszyć … Czytaj dalej Nauka odpoczywania. Thassos (Learning to rest. Thassos, 2009)
Historia walki z duchami. Brodka | CLASHES
Jeszcze zanim odbyła się premiera płyty CLASHES, a dostępne dla szerszej publiczności były tylko utwory "Horses" i "Santa Muerte", można było przewidywać, jak będzie wyglądało nowe wydawnictwo Brodki. Można było przewidywać, że od i tak świetnej GRANDY będą ją dzieliły lata świetlne. Calm before the clashes Chyba nikt, kto był uczestnikiem polskiej edycji Idola, nie … Czytaj dalej Historia walki z duchami. Brodka | CLASHES
Spałam, gdy się kończył świat. Ostatni BŁYSK zespołu HEY
PrzedBŁYSK Zanim HEY ukazał światu najnowszy album, w całej Polsce odbyły się koncerty w ramach trasy "przedBŁYSK". Nic nie zrobię z sentymentem do tego zespołu, nic nie zrobię z wrażliwością na ich muzykę. Nieważne, czy wydają lepsze, czy gorsze płyty. W krakowskim Kwadracie Kasia Nosowska w stresie próbowała zagadać publiczność na śmierć, żeby nie musieć … Czytaj dalej Spałam, gdy się kończył świat. Ostatni BŁYSK zespołu HEY
REISEFIEBER
Zawsze, kiedy wyjeżdżam, czuję niepokój przed byciem w zawieszeniu, pomiędzy jednym miejscem a drugim. Niemiejsce zakłada nieistnienie. W podróży wszystko może się wydarzyć. Przed wyjazdem nie mogę się skupić, biegam, ale niczego nie robię, ledwie radzę sobie ze spakowaniem walizki. Ledwie sobie radzę. Wyjeżdżam poza granicę miasta i wymyślam dla siebie różne rodzaje śmierci. W … Czytaj dalej REISEFIEBER
Tapety i sztukateria. Grecja (Wallpapers and stucco. Greece, 2009)
Co mogę powiedzieć o krajobrazach, panoramach bez znaczenia, kiedy ty nie możesz ich zobaczyć. Ile mogę napisać o odcieniach wody, o każdej porze dnia i nocy. Jak opisać błękit i wszystkie szarości. Co powiedzieć o chmurach z waty cukrowej albo o tych burzowych, jak odlanych ze stali. O nocnych wędrówkach, kiedy niebo przelewa się w … Czytaj dalej Tapety i sztukateria. Grecja (Wallpapers and stucco. Greece, 2009)
Fotoetiudy: mewy (Photoétudes: gulls, 2009)
Podróż, podczas której próbowałam swoją pierwszą amatorską lustrzankę. Wcześniej czytałam podręczniki, uczyłam się kadru, obsługi aparatu. Przysłony, migawki i inne czułości. Jednym z większych wyzwań było dla mnie fotografowanie obiektów w ruchu. Na Thassos nie potrzebowałam ochotników. Srebrzyste ptaki rozcinały niebo. Nie było żadnego błękitnego fragmentu bez zadrapań i blizn. Mewy na wyspie były tak … Czytaj dalej Fotoetiudy: mewy (Photoétudes: gulls, 2009)
Czarny kot przynosi pecha, biały kot przynosi skorpiony (Black cat brings bad luck, white cat brings scorpions, 2009)
Ludzie interesują mnie bardziej niż zwierzęta. I to jest błąd. Może gdybym skupiła się na nich, nie miałabym tylu problemów, tak rozstrojonych nerwów, tylu nieprzespanych nocy, tylu problemów z prawem, sercem, bałaganem. Może lepsze byłoby moje skupienie, mniejsze drżenie rąk na co dzień. Może więcej miejsca byłoby w płucach, chęci więcej do wyjść z domu, … Czytaj dalej Czarny kot przynosi pecha, biały kot przynosi skorpiony (Black cat brings bad luck, white cat brings scorpions, 2009)