słowo

trzymam cię za słowo. nie stanie się ciałem.   Więcej wierszy z 👉 Pytań zasadniczych.

nie pamiętam już twojego ciała

papierki po cukierkach i bandaże czerwień kwitnąca na przedramieniu jak róża tępe ostrze języka bo to jest język ognia poza tym nic tylko brud za paznokciami pierwszy śnieg tego lata popatrz na parapet

09 ||| MĄKA, CUKIER, SÓL

Całe ciało mam złożone ze strupów. Z trupów pamięci po tobie. Z pajęczyny wszystkich dotknięć, zetknięć, pocałunków. Mapa czułości, którą trzeba zapomnieć, żeby nie bolało tak jak teraz. Wydycham ostatnie opary miłości, coraz mniej czuję, coraz bardziej jestem. Pęcznieje dzień i rozrasta się jak mróz na szybach. Śnieg na karoseriach zmarzniętych samochodów i skundlonej sierści … Czytaj dalej 09 ||| MĄKA, CUKIER, SÓL

2 000 km / 1 500 słów o problemie czasu i drogi, rozstaniach i powrotach. O Pradze

Nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad problemem czasu tak bardzo, jak teraz. Możliwe, że pierwszy raz miało to miejsce jakieś osiem lat temu, podczas czytania "Czarodziejskiej góry" Tomasza Manna. Zadziwiało mnie iluzoryczne niepoddawanie się akcji powieści upływowi czasu, choć czas jest wszechobecny, związany ze zmianami pór dnia, roku, ale wydaje się, jakby nie płynął w … Czytaj dalej 2 000 km / 1 500 słów o problemie czasu i drogi, rozstaniach i powrotach. O Pradze

a ciało moje, spożywcze

zrywam się z łóżka, z łańcucha snu: kim jesteś? aż do rana jedna odpowiedź - nie wiem - póki nie zdam sobie sprawy, że dzień, nie zdam fizyczności, by wpakować ją w obuwie, odzienie, od nowa nadziać i rozerwać dynamitem tę głowę, całą postrzępioną, ze słów. zmiana dzienna, choć wahadło wciąż nocne. rozgotowanie ciała przez … Czytaj dalej a ciało moje, spożywcze