09 ||| MĄKA, CUKIER, SÓL

© Klaudia Raczek
© Klaudia Raczek

Całe ciało mam złożone ze strupów. Z trupów pamięci po tobie. Z pajęczyny wszystkich dotknięć, zetknięć, pocałunków. Mapa czułości, którą trzeba zapomnieć, żeby nie bolało tak jak teraz. Wydycham ostatnie opary miłości, coraz mniej czuję, coraz bardziej jestem.

Pęcznieje dzień i rozrasta się jak mróz na szybach. Śnieg na karoseriach zmarzniętych samochodów i skundlonej sierści psa, który skonał we śnie pod stacją trafo, pomiędzy blokami z wielkiej płyty.

Jesienna, długa noc. Butelka po rumie coraz bardziej pusta. Stracona szansa, ciąg złych, choć przemyślanych decyzji. Pustka, która nagle się stała. Brak determinacji, skupienia się w sobie. Nie stać mnie choć na odrobinę czystej substancji. Niczego we mnie nie ma, coraz mniej jestem ciałem, stałym. Atomy drżą, ulatują w powietrzu.

Nad ranem przez otwarte okno wkrada się zapach smażonej cebuli, jakbym był w domu. Jakby powrót do ciepłego, miękkiego wnętrza matki, kiedy jest się tak bardzo zależnym i zarazem wolnym.

Samotne wyjście przed południem do kina, cichy seans. Poszerza się próżnia, jakby chciała mnie wessać, oblepić od stóp do głów, zatkać usta. Nie myślę. Wracam do zimnego mieszkania. Miniatury rysowane białym proszkiem na blacie, trzęsącymi się rękoma, dreszczami.

Życie wcale nie ma żadnego schematu, którego po prostu należy się trzymać, żeby dotykać szczęścia. Życie jest mąką, cukrem, solą. Jest sypkie, choć wielu mówi – kruche.

_______________________________

Jedna myśl na temat “09 ||| MĄKA, CUKIER, SÓL

Co myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s