W głowie jazzgot, w sercu drzazgi

Tu mnie szukaj, tu mnie nie znajdziesz. Piszę, żeby cię zatrzymać.

Reklamy

Deszcze niespokojne

Co słychać? U mnie deszcze niespokojne. Głowa pęka, ciało jest napięte, jakby ciągle w stanie wojny.

cud

Nie umiem zamieniać wody w wino.

Na holi. Teledysk z wycieczki nad Czarny Staw pod Rysami

Zobacz teledysk z wycieczki nad Czarny Staw pod Rysami.

🌊 Morze mnie uspokaja, może mnie niepokoi. Sopot

Jest pełnia księżyca. Pół nocy stoję na balkonie, palę i rysuję wspomnienia na przedramionach. Jestem plastikowym krukiem o realistycznych oczach. Przeganiam gołębie, sen, wstrzymuję Słońce, ruszam Ziemię. Patrzę w morze. Morze jest tylko odbiciem nieba. Widzę je czasem w czerni, czasem w technikolorze. Krzyczą mewy i cieszą się dzieci. Gubię ostrość, brakuje mi głębi. Jak … Czytaj dalej 🌊 Morze mnie uspokaja, może mnie niepokoi. Sopot

Bloomberg próbuje zrozumieć krakowski smog

Ta historyjka zaczęła się jakoś lutym albo marcu. Było piekielnie zimno, o kilkaset procent przekroczone normy smogu. Był środek tygodnia, jechałam jak co dzień około 8:00 do pracy. Wysiadłam na Rondzie Matecznego i poszłam w stronę Rzemieślniczej. W okolicach BP zaczepił mnie facet z aparatem na statywie, zagadał po angielsku, czy zgodzę się, żeby mi … Czytaj dalej Bloomberg próbuje zrozumieć krakowski smog

Czarny Staw i biały śnieg, czyli o wycieczce pod Rysy

Lubisz wczesne poranki? Może weekendy nie są po to, żeby się zrywać o świcie, jednak kiedy jest to konieczne, żeby przeżyć przygodę, to nie protestuję. Wyjechaliśmy z Krakowa, każdy z nas z innym bagażem, który chciałby z siebie zrzucić. Bo góry właśnie od tego są, od oczyszczeń, tracenia balastu. Nawet, kiedy idziemy w grupie, wobec … Czytaj dalej Czarny Staw i biały śnieg, czyli o wycieczce pod Rysy

słowo

trzymam cię za słowo. nie stanie się ciałem.   Więcej wierszy z 👉 Pytań zasadniczych.

Wideowiersz: szpital św. łazarza #14

Są siły, które nas do siebie przyciągają. Są rzeczy niezrozumiałe jak Bóg. Są ulice, parki, place. Są bodźce, których trudno nie zauważyć. Deszcz trze o parapet. Słyszysz? https://www.youtube.com/watch?v=1BqRxNeI_dY Więcej wideowierszy >>>

my

ciało liczb zespolonych. ciało liczb urojonych.