Więzienie, które wyzwala*. Wrażenia z koncertu: ASAF AVIDAN z zespołem

Mówi się, że dobrego muzyka poznaje się nie po płycie, ale po koncertach. Trudno się z tym nie zgodzić, choć różne są oblicza niezapomnianych występów. Są artyści zamknięci w sobie, stremowani, których przeraża scena i tłum za nią, ale mimo to potrafią zaczarować publiczność, bo zarówno dla nich, jak i dla widowni jest to „wydarzenie” … Czytaj dalej Więzienie, które wyzwala*. Wrażenia z koncertu: ASAF AVIDAN z zespołem

VULNICURA, czyli emocjonalny dekalog Björk. Dziewięć utworów, dziesiąty – cisza

STONEMILKER „Vulnicura” zaczyna się tak, żeby nikt nie miał wątpliwości. Jest chłód, drżenie opuszek w wyczekiwaniu wielkiej kuli dźwięków, nad którą zaczną się czary lub egzorcyzmy. Częściej to drugie. Tak, to musi być Björk. LIONSONG Ta płyta jest emocjonalnym dekalogiem. Udoskonalanym z albumu na album przepisem na głębokie relacje międzyosobowe, międzyświatowe. Jest instrukcją dotyków (dotykania, … Czytaj dalej VULNICURA, czyli emocjonalny dekalog Björk. Dziewięć utworów, dziesiąty – cisza

Monotonia vs. magia. Wrażenia z koncertu: FINK i Douglas Dare

O koncertach można pisać wylewnie i długo, ale... po co? Skupię się na ogólnym wrażeniu "po", pomijając w dużym stopniu moje wielkie nadzieje, oczekiwania. Muszę przyznać, że wczorajszy koncert FINKa w krakowskim "Kwadracie" nie zaskoczył. Oczywiście Finowi Greenallowi i jego zespołowi nie można niczego zarzucić, zagrali na równym, wysokim poziomie, ale bardzo nudno, monotonnie, począwszy od … Czytaj dalej Monotonia vs. magia. Wrażenia z koncertu: FINK i Douglas Dare

CITY HEAD. Głowy w miastach, miasta w głowach. O okładkach, plakatach i innych formach plastycznych

Co łączy Charliego Winstona, filmy "Wróg", "Żelazna dama" oraz dzieła Marka Copelanda, Claytona Thiela i Dana Mountforda? _____________________________ Charlie Winston wydaje nową płytę, zatytułowaną "Curio City". Już 26 stycznia pojawi się w sprzedaży cyfrowej, natomiast kilka tygodni później będzie dostępna na fizycznych nośnikach (CD i vinyl). Na Spotify można już posłuchać kilku utworów, w tym … Czytaj dalej CITY HEAD. Głowy w miastach, miasta w głowach. O okładkach, plakatach i innych formach plastycznych

Zespół ENEJ. Kaczka po Gadowsku i choroba widzenia we wszystkim, co ukraińskie – UPA

Piszczy mi w uszach i piana toczy się z ust, kiedy czytam, jak wielu ludzi daje się manipulować pustym, gołosłownym notatkom prasowym "dziennikarzy". Nie wiem, chyba ludzka naiwność powoduje tak łatwe sterowanie. Nie wiem też, jak bardzo trzeba być bezkrytycznym, żeby zgodnie z oczekiwaniami autorów żywo reagować na treść zbyt sensacyjną i zbyt emocjonalną, jak … Czytaj dalej Zespół ENEJ. Kaczka po Gadowsku i choroba widzenia we wszystkim, co ukraińskie – UPA

Muzyka przeciwko władzy. Euromajdan a Einaudi, Chopin, Beethoven, Lennon i Tiersen

Dzisiaj wyjątkowo będzie krótko, właściwie w ramach odpoczynku od pracy, bo aktualnie jestem w trakcie pisania dłuższego artykułu, będącego próbą diagnozy i zrozumienia współczesnej ukraińskiej poezji. Jest to zajęcie ciekawe, ale dosyć mózgochłonne. Z tego powodu postanowiłam dla rozluźnienia półkul podzielić się swoją muzyczną fascynacją, ale i nawiązać przy okazji (cóż, zboczenie zawodowe) do Ukrainy. … Czytaj dalej Muzyka przeciwko władzy. Euromajdan a Einaudi, Chopin, Beethoven, Lennon i Tiersen

Między sztuką a grafomanią, czyli dlaczego nie powinni śpiewać po polsku m.in. Natalia Przybysz, Perfect, Misia Ff, Krzysztof Zalewski, Maria Peszek i Artur Rojek

Żeby nie było, że poniższe wnioski są oparte na niczym, pod tekstem głównym (czyli pod kreską) znajdziecie załączniki stanowiące dowody w sprawie. Można do nich przejść od razu, albo najpierw odrobinę mi zaufać. MNÓSTWO DOBRYCH GŁOSÓW, NIEWIELE OSOBOWOŚCI Znowu załamuję ręce słuchając polskiej muzyki. Znowu, kiedy słucham radiowej Trójki i próbuję zrozumieć intencje autora danego … Czytaj dalej Między sztuką a grafomanią, czyli dlaczego nie powinni śpiewać po polsku m.in. Natalia Przybysz, Perfect, Misia Ff, Krzysztof Zalewski, Maria Peszek i Artur Rojek

Zero do dwóch. Fonetyka vs. Anna Mysłajek / Zmicier Wajciuszkiewicz

To będzie perfidne nawiązanie a raczej równie szczera kontynuacja poprzedniego wpisu odnośnie zespołu zwanego Fonetyką. Jednak teraz mam zamiar wmieszać w to wszystko (i nie nazywałabym tego błotem) dwie zupełnie inne postaci, z różnych światów, ale które obie trafiły na grunt polski w dosyć niszowe miejsce, a to za sprawą uprawiania muzyki niepopularnej. Niepopularnej w … Czytaj dalej Zero do dwóch. Fonetyka vs. Anna Mysłajek / Zmicier Wajciuszkiewicz

Zespół Fonetyka i „Requiem dla Wojaczka” vs. Rafał Wojaczek

Zawsze, kiedy mam zamiar jechać samochodem dłużej niż godzinę, czyli na przykład wtedy, kiedy wybieram się do najbliższego sklepu po podstawowe produkty, to przygotowuję przed wyjściem z domu zestaw płyt do przesłuchania w trakcie jazdy, żeby nie marnować zanadto czasu. To nie dlatego jadę tak długo do sklepu, moi mili, że mieszkam na jakimś wyjątkowym … Czytaj dalej Zespół Fonetyka i „Requiem dla Wojaczka” vs. Rafał Wojaczek