Monotonia vs. magia. Wrażenia z koncertu: FINK i Douglas Dare

O koncertach można pisać wylewnie i długo, ale... po co? Skupię się na ogólnym wrażeniu "po", pomijając w dużym stopniu moje wielkie nadzieje, oczekiwania. Muszę przyznać, że wczorajszy koncert FINKa w krakowskim "Kwadracie" nie zaskoczył. Oczywiście Finowi Greenallowi i jego zespołowi nie można niczego zarzucić, zagrali na równym, wysokim poziomie, ale bardzo nudno, monotonnie, począwszy od … Czytaj dalej Monotonia vs. magia. Wrażenia z koncertu: FINK i Douglas Dare