Wiersz o rozpadzie tkanek i pokorze wobec gór.
białka
Wiersz o rozpadzie tkanek i pokorze wobec gór.
Wiersz o rozpadzie tkanek i pokorze wobec gór.
skóra lepi się jak stolik po rozlanym gin & tonic. mokre usta wycieram w zgięcie w łokciu. w tle szumi klimatyzacja, w głośnikach Lapalux. I didn't want you to leave. wieczór, lekki pot w powietrzu i perfumy. duchy. piasek skrzypi miękko pod butami. wszystkie światła miasta błyszczą w oczach, kiedy tańczysz boso na ulicy. jest … Czytaj dalej I didn’t want you to leave
Może to jest tak, że czasem na naszej drodze pojawiają się nagle osoby tylko po to, żeby można im było opowiedzieć swoją historię do końca. Wyrzucić wszystko z głębin pamięci. Żeby już nic nie trzeba było nikomu mówić i się powtarzać. Jak dopełnienie, klamra, kurtyna. Mimo że nie czujesz, że masz w tych relacjach jakikolwiek interes. Nie potrzebujesz ich i jednocześnie przedziwnie chcesz, żeby krążyły po twojej orbicie. Z całą niepewnością, niesymetrycznością. Osoby, które znasz tak, jak Nowy Jork — bardzo krótko i można powiedzieć, że wcale, ale już szukasz sposobu, jak do nich wrócić.
Plac Świętego Piotra w Watykanie widziałam tysiące razy w telewizji, książkach. Nie robił na mnie wielkiego wrażenia.
Zdjęcia do wiersza. Wiersz do życia.
Kolejny wiersz o tym samym, spisany na kacu i olbrzymim jet lagu.
zimny pokój w hotelu. jedenaste piętro, windą do nieba. nocą lżej znoszę historie o śmierci niż drgania budynku.za nic nie przyznam się do miękkiejkonstrukcji serca. Warszawa mamrocze na dole.ktoś krzyczy, ale echo się nie odbija.echo się nieniesie. liczę oddechy i wydechy. dziwię się, ile muzyki można zmieścić w ciszy. ile zbędnych słówzmieścić w zgięciach kolan. … Czytaj dalej 1103
Najpierw rzeczy najważniejsze. Spanie, jedzenie, picie, ciepło, regularne wypróżnianie. Potem można rozmawiać, grać, przegrywać, śpiewać i opowiadać historie, które nigdy się nie kończą, chociaż czasem się powtarzają. Zawsze znajdzie się choć jedna nowa osoba, która nie słyszała starego zestawu żartów o żółwiach, pączkach albo ciastkach. Prawdziwy urlop zaczyna się po tygodniu, kiedy dostosowujesz puls i … Czytaj dalej Najpierw rzeczy najważniejsze. Karpaty Ukraińskie (2018)
Prawdziwie odpoczywa się tylko w podróży, bez przestawiania wszystkich mebli w domu, mycia okien, sprzątania piwnicy. Na to i tak nigdy nie ma czasu. Prawdziwie podróżuje się w głowie.
Tekst dedykuję najbliższym, bez których nie byłabym szczęśliwa tak, jak jestem dzisiaj. Pokazaliście mi, że bycie dobrym, szczerym i pokornym może być seksi. A chamstwo, zgorzkniałość, smutek i ból są fajne, ale jedynie w poezji i żartach. __________________ Karma wraca. Kiedyś nie wierzyłam w bzdety o niej i jedyne, z czym ją kojarzyłam, to sucha … Czytaj dalej Czy bycie dobrym, szczerym i pokornym może być seksi?