Wideowiersz: szpital św. łazarza #14

Są siły, które nas do siebie przyciągają. Są rzeczy niezrozumiałe jak Bóg. Są ulice, parki, place. Są bodźce, których trudno nie zauważyć. Deszcz trze o parapet. Słyszysz? https://www.youtube.com/watch?v=1BqRxNeI_dY Więcej wideowierszy >>>

Wideowiersz: listopad #12

Jest luty, ale listopad też jest na "l". I w kościach boli tak samo, i w żyłach krew zastyga, zamarza jak kra. Jeszcze chwilę i pojawi się nowa ikra, daj mi chwilę. Pojawi się iskra, od której zapłonie niebo. Daj mi chwilę. https://www.youtube.com/watch?v=bJxPm5maxx8 Subskrybujcie na YT, żeby być na bieżąco.

Wideowiersz: tramwaje na zajezdni jak senne #9

Tramwaje w Krakowie. Podglądanie, oglądanie, przenikanie. Odbicia w szybach i źrenice, przeźrocza. Pociągi do Warszawy, stukot kół pachnie czymś nieznanym. Przez pole leci sarna. Czytanie, patrzenie, słuchanie. Nikt nie chce przegapić swojej stacji. Kiedyś do mnie nie dojedziesz i nawet tego nie spostrzegę. https://www.youtube.com/watch?v=6KxekLw2OSA Więcej wideowierszy: YouTube.

Wideowiersz: język niemy #8

https://www.youtube.com/watch?v=CHAT9F-pofc Warszawa na 11 listopada. Trzeba było uważać, bo w pociągu patriotyczni chłopcy dopatrywali się w każdym okruchów lewaka. Rycerze wyklęci byli tacy piękni, z tyskimi pod pachami. Byli tacy delikatni, w tych czapkach z orzełkiem, tych szalikach przypalonych przez przypadek petem. Tak zdrowo śpiewali wulgarne piosenki. Tak grzecznie walili petardami. It's happening, it's happening, … Czytaj dalej Wideowiersz: język niemy #8