Siódemkę, ostatnią książkę Ziemowita Szczerka, dostałam do rąk zaraz po premierze. Zanim ją jednak przeczytałam, zdążyłam zrobić mnóstwo mądrych, ale też kupę głupich rzeczy w swoim życiu. Przyznaję, minęło trochę czasu. Andrij Bondar, ukraiński tłumacz Siódemki, na ten tydzień zapowiedział oddanie do wydawnictwa całości przekładu. Do tego akcja książki rozgrywa się 1 listopada - klimat … Czytaj dalej Mordor do siódmej potęgi. SIÓDEMKA Ziemowita Szczerka
Autor: Klaudia Raczek
rzekła babka
człowiek to tylko kupa mięsa i hormony
лікарня святого лазаря
чуже волосся у вогкій від сну постелі хтось помив підлогу хтось кохає я молюся до нього язиком полум'я
фактура болю
стільки в легенях ночі видихання крові небо не є невинним у голосній фонетиці зірок ти є віршем ти є контекстом поза який я не вмію вийти з серцем шкіра вже віддавна не має ознак тиші доторкнися до мене хоча на шрами не вистачає тіла
Na co komu wybory? Kilka słów o tej połowie Polaków, której wszystko jedno
W tym roku nie rozczarowali mnie politycy. Od dawna nie mam co do nich żadnych złudzeń, nie traktuję ich obietnic poważnie. W tym roku rozczarowali mnie wyborcy, szczególnie ci, którzy do urn nie poszli. ______________________ Tak, niby frekwencja wyższa niż zazwyczaj, ale czy nie jest to przerażające, że aż połowa Polaków uprawnionych do głosowania ma … Czytaj dalej Na co komu wybory? Kilka słów o tej połowie Polaków, której wszystko jedno
szpital św. łazarza
cudzy włos w pościeli wilgotnej od snu ktoś umył podłogę ktoś kocha modlę się do niego językiem ognia
08 ||| KOLEJNE MIEJSCE ZAMIESZKANIA
Kolejne miejsce zamieszkania, próba zawieszenia się w przestrzeni, uwicia nowej sieci. Przemeblowanie pokoju i serca wyszło całkiem zgrabnie, choć boleśnie. Coraz radykalniej podchodził do współistnienia przedmiotów. Leczył się ze wściekłego sentymentalizmu do drobiazgów, biletów, ulotek, rękopisów pierwszych nieudanych prób literackich. Im mniej posiadasz, tym bardziej jesteś wolny. Nagie, błyszczące brzuchy samolotów to najbardziej znaczący element … Czytaj dalej 08 ||| KOLEJNE MIEJSCE ZAMIESZKANIA
moje imię
samogłoski spółgłoski palatalności nie ma innych paraleli między nami nie czytaj wierszy bo zmiękniesz będziesz tęsknić za tymi którzy tobą gardzą jesteś brud kurz krew pod paznokciem już nie czekam kiedy je wypowiesz
07 ||| BRACKA
Letnia mżawka. Szedł ulicą Grodzką. Zbyt wielu ludzi miesza się do nieswoich kłamstw. Bruk błyszczy. Ślizgaj się, ślizgaj. Plac Wszystkich Świętych. W kiosku nie sprzedali mu papierosów, bo nie miał wyliczonych 11 złotych 70 groszy. Bracka. Ciągle pada deszcz na tej przeklętej ulicy, i to jest prawda. Bracka musi sprostać oczekiwaniom turystów jako stała atrakcja. … Czytaj dalej 07 ||| BRACKA
listopad
znaleźć język który byłby jak my obcy znaleźć głos który mógłby pokonać tę ciszę kiedy się żegnamy znakiem krzyża znaleźć listopad który byłby do zniesienia lub do odwołania choć właśnie w listopadzie jest tyle dni wolnych od pracy