kolejny wiersz o tym samym.
morze
kolejny wiersz o tym samym.
kolejny wiersz o tym samym.
Wiersz o rozpadzie tkanek i pokorze wobec gór.
skóra lepi się jak stolik po rozlanym gin & tonic. mokre usta wycieram w zgięcie w łokciu. w tle szumi klimatyzacja, w głośnikach Lapalux. I didn't want you to leave. wieczór, lekki pot w powietrzu i perfumy. duchy. piasek skrzypi miękko pod butami. wszystkie światła miasta błyszczą w oczach, kiedy tańczysz boso na ulicy. jest … Czytaj dalej I didn’t want you to leave
zanim odjadę, jeszcze zaśpiewapodłoga i ściany opowiedząhistorię w jedynie sobieznanym języku.kiedyś wszystkie drogi prowadziłydo ciebie. Metro, Rzym Więcej zdjęć z Rzymu -> Pozostałe wiersze o Rzymie: Roma I, Roma II
Zdjęcia do wiersza. Wiersz do życia.
przybywam z zimnego kraju.puls jest stabilny, ręce drżąod tego, co niewypowiedziane.zagryzam wargi bordowe od wina. nocami kręcę się po zadymionych barach,gdzie grają burleskę. nie znajduję w nich siebie. RzymRzym
Kolejny wiersz o tym samym.
"Ślina" otwiera nowy cykl, "Woda". Mam nadzieję, że Wam się spodoba. ;-)
ciągłe myślenie parabolą. nikogo do pomówienia, oprócz ścian, wobec których wolę milczeć. każde wspomnienie z tobą to czarna kostka lodu, co staje w gardle.
jeśli mosty między nami mają skrzydła, /jeśli świat utraci całą moc i napięcie, /spać będziemy na poboczu światła.