Wycieczka do Rabsztyna? A po co to komu?
Autor: Klaudia Raczek
Kupujesz gazety?
Na co dzień czytam prasę w internecie. Powodów jest kilka, między innymi ten, że nie lubię niepotrzebnie używać papieru. Składować gazet też nie lubię. Stąd wybieram prenumeratę online (nie, nigdy nie prosiłam o hasło do portalu Wyborcza.pl, bo chciałam przeczytać artykuł :D). Czasem nachodzi mnie jednak potrzeba kontaktu z papierem. Wtedy kupuję wydania papierowe polskich lub … Czytaj dalej Kupujesz gazety?
Pocztówki z Barcelony
Pocztówka i wiersz z Barcelony.
zima
Środek lata. Wiersz o zimie jak zbawienie.
Detale Barcelony
Rano kawa, po południu cava. Piasek w butach, w kącikach ust. Czarnoskórzy sprzedawcy ręczników. Turyści, którzy nigdzie się nie spieszą. Znaki, które do niczego nie służą. Biegnę, żęby zobaczyć to wszystko jak najszybciej, żeby wrócić, chociaż nic nie zostawiłam za sobą Więcej historii z Barcelony: Noce Barcelonie Dni w Barcelonie Ulice Barcelony Ludzie Barcelony … Czytaj dalej Detale Barcelony
świt
miasto zaspało, spóźniło się na świt. kroki jeszcze wolne, lepią się do bruku jak powieki po zbyt krótkim śnie, jak łyżka, z której oblizujesz dżem. szybkie roztańczanie ciała do dnia. puste drogi i senne tramwaje pełne ludzi, do których nic nie czuję.
Noce w Barcelonie
Kolejny wiersz o Barcelonie. Jak Twoja noc?
Kraków
język architektury,/ który się dobrze czyta./ szkielet kamienic/ i mięso betonu./ tracę spójność,/ dzielę się na/ szkło, papier, plastik.
Dni w Barcelonie
W podziemiach Barcelony wylegują się auta jak zmarznięte koty. (...)
lato
lato przełamało się i jest w częściach. /kupka gruzu za domem. /garść wspomnień po tobie.