Dni w Barcelonie

W podziemiach Barcelony wylegują się auta jak zmarznięte koty. (...)

tramwaje na zajezdni jak senne

koty świecą w obiektyw żółtymi ślepiami stukot kół pachnie czymś nieznanym ja znowu na głodzie litery łączę w wyrazy przy pomocy śliny nikt nie jest winny zmarznięta dziewczyna w zielonej sukience zapomniała parasola i chyba nie wie dokąd jedzie i deszcz wtapiam się w krajobraz i już jestem kimś innym drzewem siedząca przede mną staruszka … Czytaj dalej tramwaje na zajezdni jak senne