06 ||| CZERWIEC 2012

Kolejny miesiąc stawania się człowiekiem. Czas przewartościowania dobrze znanych pojęć. Wszystko, co istotne, rozgrywa się na początku lata, w rozjazdach. Zapachy są wszędzie, w kołnierzykach bluzek, kieszeniach spodni, gumkach do włosów, na rączce parasola, którą przez chwilę niósł ktoś inny. Codziennie staram się wytrącać z siebie coś z chama, którego już nie chcę, który się … Czytaj dalej 06 ||| CZERWIEC 2012

05 ||| JESTEŚMY DZIEĆMI, SZUKAMY PAJĘCZYN

Powolne zamieranie. Nie dbam o priorytety, nie zauważam detali. Pies przestał się łasić i ze mną rozmawiać. Przyjaciele, którzy przychodzą z obowiązku, i wychodzą jeszcze zanim zdążę się oswoić. Potrzebuję upodlenia, zmiany karty. Wydaje się, że z kimś jesteś, a tak naprawdę zawsze będziesz sam. To brzmi jak hymn na cześć samotnych, ale nie chcę, … Czytaj dalej 05 ||| JESTEŚMY DZIEĆMI, SZUKAMY PAJĘCZYN

Literatura szkodzi zdrowiu

Zapraszam do kupna ostatniego, jak to dosadnie nazwano, "funeralnego" numeru czasopisma RED., w którym z drobnym, bagatela dwuletnim opóźnieniem ukazał się mój esej pt. "Zebrana, zgubiona" (str. 64-68). Dotyczy on pełnego poetyckiego dorobku Krystyny Miłobędzkiej.