06 ||| CZERWIEC 2012

© Klaudia Raczek
© Klaudia Raczek

Kolejny miesiąc stawania się człowiekiem. Czas przewartościowania dobrze znanych pojęć. Wszystko, co istotne, rozgrywa się na początku lata, w rozjazdach.

Zapachy są wszędzie, w kołnierzykach bluzek, kieszeniach spodni, gumkach do włosów, na rączce parasola, którą przez chwilę niósł ktoś inny. Codziennie starał się wytrącać z siebie coś z chama, którego już nie chciał, który się zużył. W istocie lubił ludzi. Potrafił leczyć rany, zwłaszcza te drobne. Czasami wystarczy ciepły koc, kakao i dobre ramię, na którym można się oprzeć i zasnąć.

Powroty do domu. Ciepłe podbrzusze psa, który jeszcze niedawno był szczeniakiem, a w przyszłym roku skończy czterdzieści lat razem z jego matką. Najczęściej leżał pod kanapą, grzał stopy. Wyprowadzał go na spacer na łąkę, za horyzont. W małych miastach łatwo się zgubić między gęsto sadzonymi drzewami. W Krakowie zawsze daleko od zieleni, tak potrzebnej tego wczesnego lata. Prądnik Czerwony kwitł labiryntami z czerstwego betonu, które prowadziły zawsze w te same miejsca. Na cmentarz, na starą pętlę tramwajową.

Wieczysta z czystą pitą za budką maszynistów. Park pełen wysportowanych kobiet i mężczyzn z AWF-u. Biegają tyle, co on czytał książek. Jeszcze nie wiedział, kto na tym wyjdzie lepiej. Są też rozpalone dziewczęta, co najchętniej przeglądają magazyny modowe, a potem ubrane w najlepsze ciuchy zastawiają sidła w okolicach wyeksponowanych ławek, byleby któryś młodzieniec chciał obok nich przelecieć. On chodził tam rekreacyjnie, incognito. Pisał wiersze na niewykupionych receptach, na pudełkach od zapałek.

Obcy siedział w nim kolejną dobę. Głaskała go po plecach, nie mówiąc prawie nic. Głaskała, mówiąc, że to tylko zły sen, szybko minie. Kłamała. Kuchenne okno było otwarte i słyszał, jak gdzieś za rogiem znów płakało z bólu to dziecko w nim.

____________________________________

2 myśli na temat “06 ||| CZERWIEC 2012

Co myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s