02 ||| HORROR VACUI

______________________________________________________________________ Dni bowiem moje jak dym znikają, a kości płoną jak w ogniu. Serce wysycha spalone jak trawa, zapominam nawet o spożyciu chleba. Od głosu mojego jęku kości przywarły do skóry. Jestem podobny do kawki na pustyni, stałem się jak sowa w ruinach. Czuwam i jestem jak ptak samotny na dachu. (…) Jak chleb jadam … Czytaj dalej 02 ||| HORROR VACUI

01 ||| BYŁY PLANTY

Od kiedy pada śnieg, czyli stała się zima, i nie ma gdzie usiąść na Plantach. Odkąd nie wolno palić w ulubionych kawiarniach, barach. Odkąd wiem, że najmilej ze mną wtedy, kiedy śpię, a przewlekle smutny wyraz twarzy rozlewa się i biegnie w kałuże, coraz mniej zdaję sobie sprawę z tego, kim jestem. Oczywiście - jestem … Czytaj dalej 01 ||| BYŁY PLANTY