podróże są złe. upijają mocniej niż johnnie wypity na trawniku, na tyłach szkoły, pod osłoną dymu i czujnego oka (rażącego erotyką) ciała pedagogicznego. ono nie zawstydza - samo czuje się onieśmielone, jak stara matka młodego pana, co jej na weselu spadła kiecka podczas walcowania parkietu. wystawiła ku ogólnej podniecie swoje barchanowe majty w kwiaty (zdaje … Czytaj dalej pod-róże są złe
Kategoria: POEZJA
china girl
miesiączka odkryta na białej spódnicy w niedzielę, w kościele, czyni kobietę państwem środka. _________________________________ ad Sacrum bulimiczne Marty Podgórnik.
zawieszone środki transportu
oddech nie jest kluczowy, tylko tętno. jabłoniom robi się niedobrze od naszej bliskości (nie polega na tym, co możemy zrobić, ale z czego zrezygnować). ciało śmierdzi, gdy się nie myje, nie może dobudzić. nie chcę mieć już więcej kaca, ani płonącej gromnicy nad łóżkiem babci, gdy wyjeżdżam za granice jej zasięgu wzroku, w nocną zamieć. … Czytaj dalej zawieszone środki transportu
ustęp do poezji
żebrak w wytartych portkach, opiętych wysoko na brzuchu, błądzi gdzieś we mnie. to krew, to kość. fantomy przewijają się po zapuszczonych autobusach, niezauważalne. ulepione z zatęchłego, lecz gęstego tworzywa. lepiej wyminąć, bo to śluz, to fekalia. dobrze, że styczeń i chociaż ciepła komunikacja miejska. krzesełka, jak wiersze - do wysiadywania. reklamówki pełne całego dobrobytu. to … Czytaj dalej ustęp do poezji
czerwień
co cię tu prowadzi ubraną jak piekło? saksofony wywołują dreszcze tuż pod sukienką. smyczek ścieli się po wiolonczeli jak po pachnącej szyi lecz wbija głębiej. otwiera rany. patroszy każdy najmniejszy mięsień. odziera tkankę aż do nerwów po świeżość kości. nowe ptaki zamieszkują tętniące rynny limfy. jak świadomość utraconych zachodów - muzyka staje się cielesna.