co godzinę umiera jeden trębacz

muzycy z wieży mariackiej zrzeszają wielbicieli jazzu. co godzinę wierni proszą o kilka nut co łaska. co godzinę umiera jeden trębacz. w cafe magia pijemy kolejne piwo z rzędu. w radiu janerka. jeden papieros zamiast kilku słów choć kilka słów jest droższe. nikogo tu nie ma jeśli nie liczyć niemego oddychania ścian cichych niezidentyfikowanych obiektów … Czytaj dalej co godzinę umiera jeden trębacz

ludzie ćmy

ludzie są jak ćmy. lecą do światła które miało je karmić tylko po to żeby spłonąć. planowana mapa zadrapań na ciele. ból jest dobry. oczyszcza. obowiązki którym nie umiem podołać. niedobór wina we krwi. urwanie głowy na karuzeli podczas wiejskiego festynu. dzieci z boiska mają twarze rumiane jak maślane rogale. sąsiad rekwiruje piłkę bo hałasują. … Czytaj dalej ludzie ćmy

[Teaser] Co godzinę umiera jeden trębacz

Główną część zbioru „Co godzinę umiera jeden trębacz” stanowią teksty z cyklu „Żarty, które nie wyszły”, który sprawił, że dawno temu zostałam finalistką XVII konkursu im. Jacka Bierezina. Wiersze pierwsze, momentami naiwne, w pewien sposób podsumowujące to, co udało mi się napisać w latach 2009-2013. Żeby zakończyć ten przydługi etap dorastania postanowiłam opublikować to, co … Czytaj dalej [Teaser] Co godzinę umiera jeden trębacz