UKRAinEurope?

Jako rutenistka kładę nacisk na rozróżnienie pojęć Ruś i Rosja, ruski i rosyjski. Ukraina, która jest bezpośrednią spadkobierczynią Rusi Kijowskiej, nie jest Rosją. Ukraińcy mają swój piękny język ukraiński, choć ze względu na tragiczną historię, może nawet tragiczniejszą w skutkach niż Polacy, są ciągle pod wpływem języka rosyjskiego. Co gorsza, często pokolenie pamiętające czasy radzieckie z sentymentem i totalnym zaślepieniem chce pojednania z Rosją, pokazując przy tym jeszcze żywy kompleks kolonizowanego. Skąd to wszystko?

Dlaczego dla niektórych, szczególnie tych starszych, Lenin czy Stalin nadal są symbolami władzy, prawdziwie silnej Rosji? Myślę, że z powodu tego pytania można by dyskutować całą noc, ale podam tylko dwie rzeczy: propaganda, która kiedyś tak sprawnie działała oraz kłamstwa tudzież bajki sprzedawane w podręcznikach do historii. Fakty są takie, że dopiero od niedawna  dzieci i młodzież na Ukrainie uczą się z poprawnych naukowo książek. To i tak nieźle, porównując to z sytuacją w szkolnictwie rosyjskim, gdyż bodaj dopiero rok temu zaczęto poważnie dyskutować  właśnie na temat podręczników do historii. Byłam zdumiona, kiedy okazało się, że w XXI wieku nadal stosuje się praktyki dawnej ekipy z cyklu: pomijanie wydarzeń ważnych na skalę światową, a wynoszenie na piedestał bohaterów, którzy w europejskiej świadomości są jedynie mordercami. I to tylko namiastka przyczyn, bo jest ich o wiele więcej.

Ale, ale! Po co Ci wszyscy Ukraińcy wychodzą z europejskimi i ukraińskimi flagami na ulice swoich miast? Kim są ci Ukraińcy? Po całodziennym oglądaniu relacji z różnych ukraińskich kanałów telewizyjnych, czytania różnych dzienników i opinii mogę powiedzieć, że zdecydowana większość tych, którzy są za podpisaniem traktatu akcesyjnego, którzy wychodzą na ulice – to młodzi ludzie. Jak podczas niedzielnej audycji na żywo w telewizji Hromadske.tv mówił Andrij Bondar – ukraiński pisarz młodego pokolenia, znany między innymi z książki wydanej przez Biuro Literackie pt. „Historie ważne i nieważne” – Ci, którym zależy, to najczęściej osoby urodzone już w niepodległej (przynajmniej z nazwy) Ukrainie. Dlatego są oni bardziej otwarci na świat, innych ludzi, kultury. Wyjeżdżają na Zachód, korzystają z Internetu, więc widzą różnicę. Chcą cywilizacji, chcą być traktowani choćby na granicach jak Europejczycy, a nie jak podejrzani przemytnicy. Bo jasne, przechodząc kilka razy w roku przez polsko-ukraińską granicę widzi się te kolejki „mrówek”, które utożsamia się głównie z Ukraińcami. Ale uwierzcie mi, ten obraz jest przekłamany, bo kursują w tę i we w tę także rzesze Polaków. I co z tego?

Poza tym, chodzi oczywiście o politykę. O to, czego się boi świta prezydenta Wiktora Janukowycza – jawności i przejrzystości w działaniach władzy, sądownictwa, skorumpowanych urzędników, milicji, służby zdrowia, biznesmenów. Bo w tym momencie Ukraina jest folwarkiem Partii Regionów, poletkiem dla niejasnych biznesów Janukowycza, który tak łatwo nie będzie chciał oddać władzy. Kiedy Unia Europejska będzie miała wgląd w postępowanie wszystkich organów, mogą wyjść na jaw różne skandale, przestępstwa, których oligarchowie mogą sobie nie życzyć. Ukraińcom przestaje się podobać bycie marionetkami, bo jak długo można znosić cięgi, na które się nie zarobiło?

Bo, powiedzcie mi, czy to jest normalne, że Tetiana Melnyczenko, redaktorka odpowiedzialna za wiadomości w telewizji Business została zwolniona po pokazaniu na wizji relacji z Placu Niepodległości w Kijowie, gdzie zbierali się ludzie, aby protestować przeciwko wstrzymaniu przygotowań do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską?

Cieszę się i łączę w duchu ze wszystkimi, którzy kibicują Ukrainie. W tym są nie tylko Ukraińcy, ale też i Polacy, którzy wyszli ostatnio przed Ambasadę Ukrainy w Warszawie i przed Konsulat Ukrainy w Krakowie (pozdrowienia dla Rudej i Barszczyka), aby pokazać, że stąd też płynie wsparcie. Bo to jest kolejna szansa po niewykorzystanej pomarańczowej rewolucji. I tym razem mam nadzieję, że się uda.

 

Co myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s