2000 m ponad chodnikami. Tatry Wysokie i Tatry Zachodnie (2000 m above the sidewalks . High Tatras and the Western Tatras, 2011)

Im mniej mam czasu na wyjazdy w góry, tym bardziej zaczynam je doceniać. Tym bardziej zaczynam przeklinać siebie sprzed kilku, kilkunastu lat, kiedy miałam góry na wyciągnięcie ręki. Wtedy wystarczyło założyć plecak, wyjść z domu, przejść kilometr, i już się było na ścieżce. Tatry Wysokie na Słowacji zaskoczyły mnie bardzo alpejski charakterem. Wszędzie surowe kamienie, … Czytaj dalej 2000 m ponad chodnikami. Tatry Wysokie i Tatry Zachodnie (2000 m above the sidewalks . High Tatras and the Western Tatras, 2011)

Muzyka, która nie gaśnie. Pohoda Festival 2016

Dni od 7 do 10 czerwca zapamiętam jako niekończącą się błogość. Pohoda pod znakiem przygody i muzyki, która nie gaśnie. Szczęście, beztroska i spieczone ramiona. Wycieczki w poszukiwaniu cienia, wymiany płynów. Minimum egzystencji, długie objęcia ze sztuką. Brakuje mi słów, bo jeszcze nie mieszczę się we wszystkim, co przeżyte. Myślami nadal jestem na lotnisku w … Czytaj dalej Muzyka, która nie gaśnie. Pohoda Festival 2016