tyle wokół śmierci. zbierzmy do słoika rozdajmy biednym. weźmy do piwnicy nakarmmy szczury i bezdomne koty.
Tag: język wiersza
niedopatrzenie
linia życia cienka jak nić płytka jak oddech głęboka jak noc kruchy jest język wiersza list do ciebie pełen snów już je gdzieś wszystkie słyszałam przejęzyczenie jest światłem