🌊 Morze mnie uspokaja, może mnie niepokoi. Sopot

Jest pełnia księżyca. Pół nocy stoję na balkonie, palę i rysuję wspomnienia na przedramionach. Jestem plastikowym krukiem o realistycznych oczach. Przeganiam gołębie, sen, wstrzymuję Słońce, ruszam Ziemię. Patrzę w morze. Morze jest tylko odbiciem nieba. Widzę je czasem w czerni, czasem w technikolorze.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Krzyczą mewy i cieszą się dzieci. Gubię ostrość, brakuje mi głębi. Jak opisać szczęście? Chcę zadzwonić, ale nie wiem, w którym się chowasz kościele. Nie pamiętam już, ile masz pieprzyków na ciele.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Lunatykuję. Zbyt głęboko wypływam w morze. Za horyzont, byle szybciej, byle stracić balast. Jak wrócić na ląd?

Na zmianę w uszach gra Ben Howard i Marianne Faithfull. Choć jestem przyziemna, to nie brakuje mi nadziei. Co słychać?


⛵ Więcej zdjęć z Sopotu na 500px.


✍️ Więcej historii w obrazkach. 

3 myśli na temat “🌊 Morze mnie uspokaja, może mnie niepokoi. Sopot

Co myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s