dietla czterdzieści i na cztery dzielony włos

02 dietla czterdziesci i na cztery
© Klaudia Raczek

wszystkie brudy wynurzone w trajektorii linii tramwajowej.
na dietla jeszcze tak nie wrzało od czasu samego dietla.

skrzep opanował ciało. jutro zakwitną nowe stupy.
choć na chwilę ból a nie tylko niepokoje
których nie mieszczą żadne pokoje.

zbyt gorąca noc jak na tak chłodne poranki.
w kamienicy naprzeciwko wybite szyby graty.

taki sam mam porządek
serca.

nawet stary dziad w bramie na dole stoi pewniej
kiedy wracam tylko po to
żeby odejść.

Co myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s