w pościeli

nie patrzysz mi w oczy, więc pewnie kłamiesz.
szyba trzepocze głośno, nierówno. nic nie jest
przypadkowe, nawet miejsce, które zajmujesz
w przedziale, czy ludzie, których pokochasz
bez przyczyny.

najpiękniejsze twarze to te, które jeszcze przed odpływem
ledwie flirtują, ledwie się lepią, zaczynają dotykać snu.

Co myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s