Król Lew, James Bond i Gwiezdne Wojny. Kto ich potrzebuje do szczęścia?

Nie miałam dzieciństwa, nie widziałam KRÓLA LWA i TOY STORY Od mniej więcej roku uskuteczniam nadrabianie zaległości z popkultury. Nie mogłam już znieść obelg znajomych, którzy na wieść o tym, że nigdy nie oglądałam KRÓLA LWA łapali się za głowy i twierdzili, że nie miałam dzieciństwa. Pamiętam, że bajki zwykle mnie nudziły, ale pewnego razu … Czytaj dalej Król Lew, James Bond i Gwiezdne Wojny. Kto ich potrzebuje do szczęścia?