MasterChef – mistrzowska mięsna hipokryzja. WEGEdyrdymały?

Dzisiaj zaprezentuję refleksje godne najlepszego polityka. Nie znam się na niczym, więc będę mówić o wszystkim. Przyszła pora na… kulinaria.

MasterChef

Obejrzałam wczoraj drugi odcinek (nowego sezonu) programu Master Chef, który emituje stacja TVN. Formuła pewnie większości jest znana, ale przypomnę, że jest to jeszcze ten etap eliminacyjny, kiedy aspirujący kucharze prezentują przed trzema jurorami przyrządzone przez siebie potrawy, a ci zaś oceniają je według gustu, upodobań i dają (lub nie) „fartucha”.

Nie jest niczym zaskakującym, że niemal wszystkie dania serwowane przez uczestników programu są mięsne (jakąś niewielką część – na pewno nie lwią – stanowią desery).

„CZŁOWIECZEŃSTWO” WIEWIÓRKI VS. KRÓLIKA

Użyta w tytule mojego wpisu hipokryzja dotyczy stanowiska jurorów wobec jednego z adeptów sztuki kulinarnej. Był to, o ile mnie pamięć nie myli, Polak mieszkający, o ile mnie pamięć nie myli, w Anglii, właściciel, o ile mnie pamięć nie myli, sklepu rybnego. Powiedział, że miał zamiar przygotować popularną w tym momencie na Wyspach wiewiórkę, ale zrezygnował ze względu na stereotypy i uprzedzenia Polaków co do takiego mięsnego menu. Przyrządził za to jakieś danie z królika i sałatkę z… pytona.

Moim zdaniem Gessler, Moran i Starmach zachowali się bardzo nieprofesjonalnie, kiedy wyrazili swoje oburzenie, niedowierzanie i obrzydzenie (każdy człon jury wyraził coś innego) odnośnie misternego planu podania im biednej, małej wiewiórki. Normalnie jakby to jakiś kanibalizm był.

Przeciętny Polak mógłby się krzywić słysząc o tym, że ktoś przygotował danie z tak radosnej, lubiącej orzeszki i swoje rude futerko, wiewiórki. Albo z groźnego i bardzo egzotycznego pytona. I to też byłaby niesamowita hipokryzja. Ale zszokowani prowadzący, którym nie są straszne wiwisekcje oraz sekcje zwłok przeróżnych zwierząt, które później preparują, które trafiają na talerz?

BIEDNY KRÓLICZEK, SMACZNY KRÓLICZEK

Pamiętam, kiedy podczas zeszłej edycji programu Master Chef w Polsce uczestnicy musieli przygotować potrawę z królika. Co prawda nie musieli go zabijać, ale dostali zwierzę w formie tylko obranej ze skóry i sami musieli go rozkawałkować. Jedna z uczestniczek rozpłakała się na ten widok, powiedziała, że sama hoduje króliki i jest to dla niej przerażający widok. Chciała się wycofać, ale ktoś pokroił jej tego królika, a ona widząc go w częściach, jak gdyby nigdy nic, podała go idealnie (zdaniem jurorów).

I to jest właśnie niesamowita obłuda, że krowa, świnia i kura to są zwierzęta, którym nie należy się szacunek, natomiast piesek, wiewiórka są już tego szacunku godni. W Polsce krzywdzone pieski się ratuje i opiekuje się nimi w schroniskach, bo ich szkoda, bo czują, cierpią, a krówki i świnki tych uczuć nie mają, więc nadają się tylko do zjedzenia?

Czasami ktoś nawet hoduje króliki, i martwi się ich losem, a jednocześnie zjada inny drób i podroby. A pewnie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że są kraje, w których je się psy, są kraje, w których krowy są święte.

To smutne, bo wychodzi na to, że w większości nawyki żywieniowe oraz dieta nie są świadomym wyborem, przemyślaną decyzją, a jedynie tradycją, konformizmem, pójściem na łatwiznę. Czasem lepiej się nad czymś nie zastanawiać, przejść obojętnie obok, bo po co sobie robić kłopot, po co się zamartwiać, jest tyle innych problemów, na przykład robienie pieniążków. Kosztem czego?

WEGEDYRDYMAŁY CZY ARGUMENTY?

Dobrze, można nie mieć współczucia i empatii dla zwierząt, nie jeść ich ze względów etycznych. Można mieć gdzieś kwestię ekologii i negatywnego wpływu na środowisko zanieczyszczeń pochodzących z zakładów chowu przemysłowego. Ale jak można jeść mięso, które pochodzi od zdeformowanych, nafaszerowanych antybiotykami i hormonami zwierząt, które nie byłyby w stanie przeżyć w normalnych warunkach*? Tu już nie chodzi o jakieś „metafizyczne” kwestie, idee, ale o zdrowie. A na tym chyba każdemu zależy.

* Świetna pozycja, aby otworzyć oczy sobie i innym – Jonathan Safran Foer „Zjadanie zwierząt”.

 

Co myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s