wracam do domu

ulice jakieś obce chociaż znane ze zdjęć pamiętam szkoły podstawowe kolejne szkoły życia na tyłach w czasie przerw i polonistki z poprzedniej epoki poeci wyklęci czasu kurz nieodrobione prace domowe giętkie języki przeciwne prawom fizyki i pierwsze próby w podrabianiu zaświadczeń lekarskich popelina z błota zgniłych liści starych kasztanów śnieg na łukach brwiowych